Tym razem deszczu nie było – to tak tytułem wstępu. Pogoda była bardzo, ale to bardzo dobra. Generalnie to trasa na „górkę” bardzo przyjemna – żałowaliśmy tylko że buty górskie zostawiliśmy w bagażniku bo plan nie zakładał wchodzenia tam, no ale ciężko się było nie skusić🙂 Zdjęcia może nie najgorsze, choć bez „cudów”, ale z uwagi na ostre cienie spowodowane porą dnia jak i świetną pogodę bardzo utrudnione było zrobienie czegoś sensownego😉 Na jednym foto znalazł się okaz fauny, jednak z uwagi na to że miałem tylko 35 lub 150mm to nie wypełnia kadru zbyt mocno, ale co tam – ważne, że było fajnie. Trzeba by dokładnie „schodzić” te okolice🙂