Zdjęcia nie zaplanowane, ale wykonane – czyt. mieliśmy 45min czekania, a że byliśmy w Żywcu + niedaleko znajdował się park to skorzystaliśmy z okazji wybierając się tam i robiąc kilka zdjęć, czego efekt możecie zobaczyć poniżej. Oczywiście środki też były raczej skromne, ponieważ miałem tylko portretówkę (chociaż wiem że brzmi to dziwnie że niby portrety i mając portretówkę narzekam na asortyment swojej torby w tamtej chwili), a i tak jak mówię – nic nie było jakoś specjalnie dobierane czy przygotowywane – a jak dobrze wiemy dopracowanie takich wydawało by się zbędnych elementów mocno „ciągnie” zdjęcie w górę🙂