Dzisiaj tak jak obiecywałem będzie kolorowo, z uwzględnieniem „mojej kolorystyki” przez którą rozumiem najczęściej dosyć „pojechane” kolory – nie wiem dlaczego, ale tylko w ekstremalnie rzadkich przypadkach podobają mi się rzeczywiste kolory – w każdym innym zawsze muszę dołożyć swoje „3 grosze”😉 Foto nr3 było już ostatnio ale nie mogę się zdecydować które lepsze, tzn czy w kolorze czy czarno białe🙂 No i ostatnie jest dosyć słusznych rozmiarów (panorama z 3 fotek, 3000px na dłuższym boku), ale to celem tego, aby można było sobie to ładnie obejrzeć a nie w miniaturze😉

PS. Wszystkie fotki zrobione oczywiście jak to w moim przypadku z ręki😉