Na dziś jak widać zaplanowane zostało trochę zdjęć w konwencji B&W, z lekko obniżonym kontrastem (tak jakoś mi się spodobało) – motyw jak na mnie dosyć nietypowy i zrobiła się z tego taka mała seria nawet😉 W Budapeszcie znajduje się kilka bardzo wdzięcznych jeśli chodzi o fotografowanie mostów więc dlaczego by nie skorzystać z tej okazji?🙂 Ale obiecuję, że następne fotki będą już w kolorze (chociaż jak znam siebie to ten kolor może być „mało normalny” hehe😉 )