Kolejna porcja zdjęć🙂 Zdjęcie, którego miniaturka pojawiła się z lewej, a które jest powtórzone w większej wersji poniżej, jest takim trochę HDR’em – oczywiście jak zawsze okazało się że „jak chcesz mieć coś dobrze zrobione, zrób sobie to samemu” – ponieważ mimo że zrobiłem 3 zdjęcia „z ręki” z różną ekspozycją to okazało się, że praktycznie nie poruszyłem kadru i pasują do siebie w jakiś 99% – sęk jednak w tym, że w kadrze są poruszający się ludzie, a program do składania HDR’ów nie potrafi wyeliminować ich „duszków”, bo twierdzi, że jak już składa 3 ekspozycje to ludzi też powieli… no mi się to podoba zdecydowanie mniej więc wrzuciłem sobie to sam na warstwy i pędzelkiem 2 minuty machania i jest😉 z reguły nie lubię HDR’ów bo w 99% spotyka się mega odrealnione, świecące i z kolorami rodem z bajek – jednak ten tutaj wyszedł chyba nawet dosyć przyzwoicie (pewnie dlatego, że nie manipulowałem za bardzo niczym po za sklejeniem 3 różnie naświetlonych zdjęć)😉