Jako, że dane mi było odwiedzić miejscowość Oporów, będącą bardzo małą wioską (ok 250 mieszkańców😉 ) w centralnej części Polski, a w której znajduje się bardzo ładny zamek jak i klasztor (jeden z najstarszych klasztorów Paulinów na ziemiach Polskich (wraz z zamkiem z tego samego okresu)) to i nie mogło zabraknąć fotografii, na których zostało by to uwiecznione – na razie część pierwsza, ponieważ nie jestem w stanie obrobić wszystkiego na raz (całość materiału ma 5,9 GB ale wraz z fotkami nazwijmy to „dla siebie” jest też sporo fotografii powiedzmy „służbowych” wykonanych przy okazji pracy i w celu prac kolejnych😉 Sama miejscowość jak już wspomniałem, malutka, położona wśród pól uprawnych ciągnących się po totalnie płaski horyzont – dla mnie, osoby pochodzącej było nie było z terenów zdecydowanie górzystych jest to krajobraz dosyć dziwny i człowiek najpierw musi się przyzwyczaić, że coś takiego jak „wzniesienie” czy tzw. „górka” tutaj są rzadkością😉 A dlaczego taki tytuł? Ano dlatego, że dla mnie do momentu w którym dostałem taką a nie inną pracę do wykonania w tej miejscowości – w ogóle nie wiedziałem o jej istnieniu, nawet mimo tego, że jak wspomniałem znajdują się w tej miejscowości dwa zabytkowe obiekty o dużej wartości historycznej (i bardzo ładne zresztą)🙂