O piórach tutaj jeszcze nic nie było, więc taka popełniona przeze mnie kiedyś recenzyjka jednego z moich piór (i jednego z ulubionych😉 )

Firmy specjalnie przedstawiać nie trzeba a samo pióro wykonano ze szlachetnej żywicy – zresztą trzeba przyznać, że bardzo miłej w dotyku, ciepłej i tworzącej  „pierwszy kontakt” tym tzw „dobrym”🙂

Odkręcamy… super – wykonanie muszę przyznać powala – odkręcanie tak skuwki jak i korpusu by dostać się do tłoczka jest wykonane z taką precyzją że chciało by się by wszystkie się tak rozkręcały – nawet z nowymi Duofoldami… one przy Operze są blade z zazdrości Razz

Tłoczek wkręcany… + bo nigdy nam nie wypadnie choćbyśmy nie wiem jak trzęśli piórem (mimo wszystko testy w ten sposób sobie darujemy Wink ) – całe zakończenie tłoczka wykonane bardzo ładnie i solidnie, mamy tutaj metal więc jest bardzo ok – żeby było jeszcze ciekawiej – samo wykończenie tłoczka nie jest jakieś takie „gniotowate” – o nie… jest pięknie ozdobiony i kończony wcale nie gorzej niż cała reszta pióra – trzeba przyznać, że firma dba o detal… Smile


Baza jest metalowa co w połączeniu z dosyć sporym ciężarem żywicy o dosyć grubych ściankach tworzy wrażenie pióra dosyć ciężkiego (ze 2 Duofoldy jak nic ) – dla jednych to wada dla innych zaleta – mi zupełnie nie przeszkadza Smile

Stalówka 14k tak bardzo inna od tego czym pisałem do tej pory że aż na początku trzeba było trochę poćwiczyć Wink generalnie dziś dąży się do „stalówki-patyk” czyli twardej a tutaj mamy stalówkę całkiem elastyczną – jest to niewątpliwa zaleta – im mocniej przyciśniemy tym grubsza i bardziej nasycona linia Smile w dodatku atrament pięknie ciągnie i nic nie przerywa a w dodatku nie plami – wszystko pod pełną kontrolą Smile Mechanicznie pióro to tzw „bajka” – żadnych niedoróbek – w końcu firma nie będzie plamić swojego prestiżu wpadkami, a nie bez kozery Włosi słyną z piór… (chociażby z bardziej znanych Montegrappa, Aurora czy właśnie Visconti).

Klips dosyć elastyczny aczkolwiek raczej z przewagą na „twardy” – zresztą ma co tą twardość powodować – w końcu nie jest to cienka blaszka jak to najczęściej ma miejsce, a taki przekrój elementu swoje robi,  ale że np ja nie wykorzystuję go do niczego więc jego elastyczność jest dla mnie raczej bez znaczenia Smile Jeśli komuś bardzo zależy na elastycznym klipsie – ten klips może niespecjalnie przypaść mu do gustu (jednak zupełnie nie w sensie słabego wykonania czy coś bo na to tutaj nie ma miejsca jednak chodzi mi o jego ogólny „charakter”) – jednak jak już wspomniałem dla mnie jest bardzo ok.

Zupełnie nie żałuję jego zakupu pomimo tego że kupiłem je w PL zanim jeszcze odkryłem świat zakupów zagranicznych – jest tak niecodzienne że warte swej ceny – zdecydowanie pióro dające dużo zadowolenia i satysfakcji z jego użytkowania Smile Mam je już jakiś czas i mam nadzieję, że będzie u mnie zawsze – generalnie to od niego zaczęła się swego rodzaju „piórowa rewolucja”😉